Nowy SI Magazyn już na rynku!
05-10-2012 – 09:30 | Jeden komentarz

Na rynku ukazał się najnowszy numer SI Magazynu Czasu Wolnego – dziesiąty, jubileuszowy i bardzo muzyczny. Muniek Staszczyk odsłania kulisy 4-letniej pracy nad nową płytą a Ewa Farna, najbardziej zapracowana nastolatka w Polsce, opowiada o …

Przeczytaj całość wpisu »
Produkty

Produkty sport i lifestyle, marki, kolekcje, kampanie, technologie.

Marki

Nowe marki, projekty specjalne, marki na świecie, nowe koncepty

Ludzie

Ambasadorzy marek, projektanci, kluby sportowe, sportowcy

Sklepy

Nowe sklepy, promocje i akcje specjalne, obniżki i wyprzedaże

Wydarzenia

Eventy sportowe, muzyczne, projekty sponsoringowe

Start » Ludzie, Wydarzenia

Damaszek. No Facebook, please!

Dodane przez administrator dnia 24-10-2011 o 09:03Brak komentarzy
Tagi: , , 2,743 odsłon/y
Damaszek. No Facebook, please!

Fajka wodna uspokaja, karabiny budzą grozę. Damaszek, stolica pogrążonej obecnie w rewolucji Syrii, to na codzień miasto pełne. Pełne emocji, pełne zapachów, duchoty, spalin i… tanecznej muzyki. Join us

 

“Dżihad specjalnie dla ciebie. Dzwoń. Tylko teraz możesz wziąć udział w świętej wojnie dżihad przeciw niewiernym. Precz z szatanami: USA i Izraelem! Tel: +963…” – czytam na powiewającym z ulicznej latarni w Damaszku ogłoszeniu. Wystarczy wykręcić numer a tam miły głos poinstruuje, jak trafić do treningowych obozów sunnickich ekstremistów, które książki o karzącym mieczu skrajnego islamu przeczytać przed bojowymi ćwiczeniami, jak wykrzesać z siebie hart walki i gotowej na wszystko odwagi. Choć syryjska rzeczywistość zdaje się być odległa od groźby militarnego konfliktu np. z Izraelem, w powietrzu czuć, że nie jest to kraj, gdzie człowiek jakiegokolwiek wyznania może się czuć swobodnie. Ani chrześcijanin, ani wyznawca Allaha, ani ktoś z żydowskimi korzeniami. Choć miasto tętni, porusza się niczym kopiec mrówek, i zdaje się nie zwracać na przybyszów jakiejkolwiek uwagi. I chyba ten kontrast, na damasceńskie “dzień dobry”, wydaje się być najbardziej ekscytujący.

 

Kurz, krzyk, klakson, dym, upał, chaos – zestaw tych słów/pojęć/wrażeń mógłby trafnie opisać Damaszek komuś, kto pierwszy raz otwiera oczy w wielkiej aglomeracji arabskiego świata. Damaszek, jedno z kilku świętych miejsc islamu (m.in. po Mekkce i Jerozolimie) w ciagu kilku minut oszałamia, przydusza, każe przystanąć przed swym ogromem, hałasem, plątaniną ulic, wdzierającym się w nozdrza zapachem mięsnego dymu, benzynowych spalin, ciężkich perfum czy nienośnie słodkich i kleistych słodyczy. Wszystko tu chce być największe: i największy w świecie zacieniony arabski souk (czyli targ) złożony z setek uliczek i tysięcy przylegających do siebie ściśle straganów. I gigantyczny meczet Umajadów (pierwsza w świecie muzułmańska świątynia, którą w 2001 roku odwiedził katolicki papież – Jan Paweł II). I największe limuzyny (dla kogoś zdezorientowanego zasobnością syryjskich portfeli widok pędzących po mieście Mustangów, Lincolnów, wielkich Porsche, Mercedesów, Lexusów, terenowych Toyot, jest zaskakujący) … Więcej informacji w SI Magazynie.

Sprawdź również:

  1. Spotkania z zawodnikami Team Umbro Polska – Peszko, Frankowski, Sotirovic
  2. Etnies European Skateboard Championships [6-9.08.2009]
  3. Relacja zwycięzcy konkursu “Poznaj Islandię z Timberland” – Szaszłyki z wieloryba i cuda natury
  4. Timberland Serv-A-Palooza 2009 – dziennik z akcji!

Skomentuj!

zostaw trackback     komentarze tego artykułu przez RSS    




Możesz używać tych tagów HTML (nawiasy [kwadratowe] zamień na <ostre>):
[a href="http://www.link.pl"]link[/a] | [b]pogrubienie[/b] | [i]kursywa[/i]

Blog umożliwia wyświetlanie avatarów z serwisu Gravatar.com. Aby być rozponawalnym, zarejestruj się na pl.Gravatar.com.

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies w celu dostosowania się do Twoich preferencji oraz w celu zapewnienia Ci wygody użytkowania serwisu. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy kliknij tutaj. Pamiętaj, że korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami Twojej przeglądarki.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.