Nowy SI Magazyn już na rynku!
05-10-2012 – 09:30 | Jeden komentarz

Na rynku ukazał się najnowszy numer SI Magazynu Czasu Wolnego – dziesiąty, jubileuszowy i bardzo muzyczny. Muniek Staszczyk odsłania kulisy 4-letniej pracy nad nową płytą a Ewa Farna, najbardziej zapracowana nastolatka w Polsce, opowiada o …

Przeczytaj całość wpisu »
Produkty

Produkty sport i lifestyle, marki, kolekcje, kampanie, technologie.

Marki

Nowe marki, projekty specjalne, marki na świecie, nowe koncepty

Ludzie

Ambasadorzy marek, projektanci, kluby sportowe, sportowcy

Sklepy

Nowe sklepy, promocje i akcje specjalne, obniżki i wyprzedaże

Wydarzenia

Eventy sportowe, muzyczne, projekty sponsoringowe

Start » News

Timberland Wspiera 2012 – relacja z akcji

Dodane przez administrator dnia 01-06-2012 o 08:27Brak komentarzy
6,956 odsłon/y
Timberland Wspiera 2012 – relacja z akcji

- Zamówiłam dla Was pogodę – powiedziała dyrektor DPS Jolanta Iwanicka przez telefon kilka dni przed akcją. Wszyscy czuliśmy niemałe podekscytowanie – w końcu to jubileusz. 20 lat pracy na rzecz społeczeństwa i środowiska naturalnego zobowiązuje. Chcieliśmy, żeby było wyjątkowo. I udało się – Timberland Wspiera 2012, event, który zgromadził 80 pracowników Marketing Investment Group przejdzie do historii…

W ciągu jednego dnia udało nam się odmienić oblicze Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej w Mrągowie. Wszystko za sprawą zaangażowanych pracowników Sizeer, Timberland, 50 style, Umbro i centrali MIG, którzy nie żałowali siły i dokładności, pracując w pocie czoła nad powierzonymi zadaniami. To sprawiło, że boisko do siatkówki plażowej, ogródek, remont korytarzy, mural i wiele innych rzeczy pochłonęło kilkanaście godzin a nie dni.

 

Wszystko zaczęło się od propozycji na wewnętrznym forum pracowników MIG. Jak zawsze w przypadku akcji Timberland to właśnie pracownicy typowali miejsce na event. To jubileusz – dlatego postanowiliśmy wyjątkowo połączyć dwa osobne eventy (Serv-a-Palooza i Earth Day) pod jednym szyldem – Timberland Wspiera 2012. Dlatego miejsce na event też musiało być wyjątkowe. Wybraliśmy Mrągowo za sprawą Sebastiana Żyrkowskiego z Wrocławia, który wykonał kawał porządnej roboty podczas rozpoznania potrzeb Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej w Mrągowie.  Decyzja zapadła w „MIG” – jedziemy na Mazury!

2 kwietnia przyjechaliśmy do Mrągowa zobaczyć, co jest do zrobienia. Tak poznaliśmy dyrektor DPS Jolantę Iwanicką i panią Annę Pliszkę, które wskazały miejsca wymagające remontu. Postanowiliśmy podzielić zadania na 5 grup, które miały do wykonania boisko do siatkówki plażowej, ogródek, mural, remont korytarza oddziału dzieci leżących oraz remont korytarza na piętrze dziewczynek.  DPS w Mrągowie zamieszkuje 95 osób. Są to dzieci  i młodzież w wieku od przedszkolnego do 30. roku życia, niezdolni do samodzielnej egzystencji, niepełnosprawni intelektualnie z licznymi dysfunkcjami w rozwoju fizycznym.   – Jest to jedyny Dom tego rodzaju w całym województwie warmińsko – mazurskim. Powstał on w roku 1990,  po przekształceniu  Domu  Małego Dziecka.  Mieszkańcy naszego Domu stanowią najsłabszą część ludzkiej społeczności, bez możliwości wpływu na swój los. Zostali w swoim krótkim życiu doświadczeni podwójnie, bez miłości rodziców, w samotności zmagają się ze swoją niepełnosprawnością. Całe dzieciństwo   i młodość spędzają w  naszym Domu, często jedynym jaki znają – powiedziała Sebastianowi pani dyrektor. Po takim wyprowadzeniu nie trzeba było nas namawiać. Postanowiliśmy działać i pomóc, by dzieciaki miały gdzie czerpać z życia więcej radości.

Dzień eventu zaplanowaliśmy na 24 maja. Dzień wcześniej pracownicy MIG z całej Polski rozpoczęli podróż na Mazury. Autokar z Krakowa, który po drodze zabrał ekipy ze Śląska, Częstochowy i Warszawy dotarł do Mrągowa na 24.00 – gorączkowe przygotowania drogowców do Euro 2012 skutecznie powstrzymywały ciągłą jazdę. Na ekipę z autokaru czekali już pracownicy, którzy wybrali transport własnym pojazdem – wspólna szybka kolacja i do spania.

Rano punkt 8.00 wszyscy stawili się na zbiórce i wyjechali do DPS.  Podział na grupy i do pracy.

Do ekipy, która budowała boisko do siatkówki plażowej trafili sami twardziele. Oprócz przygotowania podłoża musieli także rozprowadzić 40 ton piasku, które przyjechały dwoma ogromnymi wywrotkami. W pewnej chwili za łopatę chwyciły także dziewczyny, którym niestraszna była ciężka praca. Druga część ekipy musiała zająć się ziemią i trawą, która powstała w wyniku wykopania głębokiego na 60 cm dołu pod boisko o wymiarach 8mx6m. – U nas nic się nie marnuje – powiedziała pani Ania z DPS, która poprosiła o rozwiezienie ziemi w różne załamania terenu wokół DPS. Ze względu na położenie taka praca była jedynie możliwa z pomocą taczek, łopat i silnych ramion. Męska część pracowników MIG pozostała niewzruszona i walczyła  z ogromną hałdą przez cały dzień. Udało im się przewieźć 60 ton ziemi i zielonych darni. Niezłomna ekipa z Łodzi zajęła się także porządkowaniem terenu i koszeniem trawy. Wielkie brawa dla naszych Strongmenów!

Grupa ogródkowa  posadziła niemal 100 roślin i drzew, które pomagała wybrać Marta Szymonik. Ogródek powstał nieopodal boiska do siatkówki plażowej, w miejscu gdzie rosła wyłącznie trawa. Teraz iglaki, skalniaki, lipy i klony nadadzą temu miejscu zupełnie nowy wygląd. – Ciekawe jak będzie wyglądać za parę lat, gdy roślinki się rozrosną – zastanawiały się dziewczyny, które sadziły roślinki. Dołki pod drzewka i krzewy pomagał wykopywać niezłomny Maciek z Łodzi, który podczas październikowej akcji Serv-a-Palooza w Krakowie pokazał, że lubi pracę w ogrodzie. Dziewczyny uwinęły się z sadzeniem roślin w  mgnieniu oka, dlatego sporo czasu poświęciły na dopieszczanie zieleńców – wysypywały korę, wyrównywały krawędzie zieleńców. Potem chwyciły za łopatę i pomagały chłopakom w przygotowaniu boiska do siatkówki plażowej. Jednocześnie powstała grządka o powierzchni 20m2, w której dzieciaki zasadzą własnoręcznie warzywa i kwiaty. – Z pewnością z zapałem zabiorą się za sianie rzodkiewki i marchewki. Już widzę tę radość, gdy będą po raz pierwszy zbierać swoje polny – pani Ania wszędzie szuka możliwości zaktywizowania swoich podopiecznych, by czuli się potrzebni.

W tym samym czasie 2 ekipy malarskie z zapałem zabrały się za remont dwóch korytarzy – w ruch poszły pędzle, wałki, papier ścierny. Brzoskwiniowy, limonkowy, lawendowy, cytrynowy – wybraliśmy radosne barwy, by dzieciaki, które spędzają dużo czasu w środku Domu, czuły przez cały rok ciepło i klimat lata. Dwie 15-osobowe ekipy przez cały dzień zmagały się z farbami akrylowymi, olejnymi, do drewna – w sumie zużyliśmy ponad 50 litrów farby. Dodatkowo zafundowaliśmy dzieciakom świetny wynalazek – farbę kredową. Dzięki niej po wyschnięciu ściana zamienia się w tablicę szkolną i daje mnóstwo frajdy (kto z nas nie chciał malować bez ograniczeń po ścianach?). Na pierwszym z remontowanych korytarzy mieszkają głównie dzieciaczki leżące, którymi dzień i noc zajmują się panie pielęgniarki i opiekunowie. To dla nich przywieźliśmy komplet nowych mebli rattanowych, które ustawiliśmy pod oknem. Drugi z remontowanych korytarzy należał do dziewczynek, które uwielbiają się przebierać. Dlatego w jednej z wnęk korytarza stworzyliśmy mini showroom z toaletką i parawanem, który z pewnością posłuży im do zabawy. Nowe firanki, kilka storczyków na okna i gotowe – dwa korytarze zyskały zupełnie nowe oblicze!

Piąta grupa pod przewodnictwem Kasi Ociepskiej malowała baśniową krainę na 27 metrowym murku. Najpierw czyszczenie ściany, później kontury, później fale, łódki, rybki – dziewczyny pracujące przy tym zadaniu były wyjątkowo precyzyjne i każdej zależało nawet na najdrobniejszym szczególe. 20 litrów farby, 15 rąk do pracy i dużo serca wystarczyło, by zmienić oblicze zwykłego, żółtego ogrodzenia. Misternie wymalowany mural od dziś sprawi, że DPS będzie jeszcze piękniejszy.

Podsumowując imponujący wynik- w  ciągu jednego dnia pracownicy MIG przepracowali 650 godzin w ramach wolontariatu pracowniczego (nie licząc dni gorących przygotowań do eventu).  To ważne z punktu widzenia strategii CSR firmy MIG – z każdym dniem staramy się wdrażać jej główne założenia. Wolontariat pracowniczy, w ramach którego wszyscy pracownicy MIG mogą przepracować 40 pełnopłatnych godzin rocznie na rzecz lokalnych społeczności i środowiska naturalnego, znajduje się na samej górze priorytetów polityki odpowiedzialnego biznesu. Jesteśmy dumni, że możemy realizować się także w taki sposób.

Sprawdź również:

  1. Relacja video z akcji Timberland Wspiera – Mazury 2009
  2. Relacja video z akcji Timberland Serv-a-palooza – Kraków, 15.09.2009
  3. Podsumowanie akcji Timberland Wspiera – Mazury 2009!
  4. Relacja “Timberland Wspiera – Mazury 2009″ – Grupa 1 – Krutyń

Skomentuj!

zostaw trackback     komentarze tego artykułu przez RSS    




Możesz używać tych tagów HTML (nawiasy [kwadratowe] zamień na <ostre>):
[a href="http://www.link.pl"]link[/a] | [b]pogrubienie[/b] | [i]kursywa[/i]

Blog umożliwia wyświetlanie avatarów z serwisu Gravatar.com. Aby być rozponawalnym, zarejestruj się na pl.Gravatar.com.

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies w celu dostosowania się do Twoich preferencji oraz w celu zapewnienia Ci wygody użytkowania serwisu. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy kliknij tutaj. Pamiętaj, że korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami Twojej przeglądarki.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.