[SI style] Osobista stylistka – Landrynki
Tagi: felieton, sezon wiosna-lato, SI Magazyn, SI style545 odsłon/y
Tegoroczna modowa wiosna jest jak opakowanie landrynek – nigdy nie wiadomo, na co się trafi. Wygląda na to, że projektanci przy pracy nad kolekcjami zajadali się neonowymi cukierkami.
Niezbyt zdrowymi, bo tak napakowanymi różnymi rodzajami emulgatorów i innych polepszaczy, że mogłyby świecić w ciemnościach wszelkimi odcieniami tęczy. I właśnie tymi landrynkami zainspirowali się, wybierając paletę kolorów na sezon wiosna / lato 2009. I dobrze. Wiosenne przesilenie najlepiej rozjaśnić energetyczną mieszanką mocnych barw. Barw, które pasują do każdego… dobrze, może do szacownej księgowej lub wiekowej gospodyni nie bardzo, lecz większość z nas za pomocą odpowiednich kosmetyków do makijażu i umiejętnej stylizacji może sobie pozwolić na odrobinę neonowego szaleństwa. Jakie więc lubisz landrynki? Masz jeden ulubiony smak czy kupujesz mieszanki? Zastanów się, a później według tego samego klucza wybierz dla siebie trochę wyjątkowo rzucających się w oczy ubrań.
Tytuł: “OSA Osobista stylistyka – Landrynki”
Tekst:: Monika Jurczyk / OSAŹródło:: SI Magazyn nr 1 / 2009 (maj – czerwiec)
Sprawdź również:: facebook.com/SI.Magazyn i SiCrew.blip.pl
Jeśli stawiasz na monokolor, zdecyduj się na taki, który nastraja cię najbardziej pozytywnie. Zdecydowanie rządzą fuksja i limonka, ale kobalt, mięta czy pomarańcz też będą okej. I absolutnie nie ograniczaj się do jednej części garderoby. Landrynkowy look to total look, nie zapomnij więc o dodatkach – bransoletkach i naszyjnikach w stylu plastik-fantastic czy butach, które też powinny świecić neonowym blaskiem. Jeśli jednak słodyczy używasz umiarkowanie, postaw na jeden mocny neonowy dodatek, który ubarwi szary mundurek lub doda smaczku modnym geometrycznym zestawieniom. Nudę białej bluzki przełam neonowym paskiem w talii, a stare dżinsy ubarw odblaskowymi trampkami. Jeśli zaś lubisz eksperymenty i oryginalne miksy, polecane jest zestawianie z sobą różnych krzykliwych elementów. Możesz wybrać z torebki landrynek dwie różne i spróbować je połączyć. Jeśli moda to dla Ciebie nie zabawa na chybił trafił, skorzystaj z gotowego przepisu podawanego podczas pokazów: pomarańczę zaserwuj z limonką, fuksję dopraw miętą i przyozdób wspomnianą już pomarańczą, a fluorescencyjną cytrynę zmieszaj z kobaltem.
Nadmierne opychanie się landrynkami niekorzystnie odbija się na figurze, ale w modzie nie grozi nam ich przedawkowanie. Używaj więc do woli, skoro przyzwolenie dają ci najwięksi światowi spece od mody. Smacznego!
Monika Jurczyk / OSA Osobista Stylistka
» PersonalStylist.pl
Sprawdź również:















